Ukazał
się właśnie od dawna wyczekiwany I tom Studiów Muzealno – Historycznych wydany
przez Muzeum Historii Kielc we współpracy z Instytutem Pamięci Narodowej.
Wydawnictwo
to liczące prawie 500 stronic ma charakter przyczynkarski. Pomieszczone są w
nim bowiem przyczynki do historii Kielc (np. historia budowy łaźni w Kielcach,
współzawodnictwo pracy w latach 1947 – 1956, ludność Kielc 1864 – 1914) oraz
pierwsze opracowania dotyczące historii NSZZ „Solidarność” w regionie
świętokrzyskim. Artykuły odnoszące się do tej problematyki mają szerszy, nie
tylko kielecki kontekst. Należy do nich opracowanie Pawła Gotowieckiego –
Strajk w Hucie im. Marcelego Nowotki w Ostrowcu Świętokrzyskim 13-15 grudnia
1981r. Jest to rozszerzona wersja artykułu zamieszczonego przez tego autora w
ubiegłorocznej „Gazecie Polskiej”. Bogaty materiał fotograficzny i obfite
przypisy pozwolą na konfrontację relacjonowanych zdarzeń z pamięcią żyjących
uczestników tamtych zdarzeń.
W
dziale – Źródła zamieszczone są artykuły znanego kieleckiego historyka – dr
Ryszarda Śmietanki – Kruszelnickiego. Jeden z nich zawiera materiały źródłowe
wytworzone przez Region Świętokrzyski NSZZ „Solidarność” oraz służbę
bezpieczeństwa w okresie od września 1980 r do lipca 1981 r., czyli w okresie
przed I Walnym Zebraniem Delegatów Regionu Świętokrzyskiego NSZZ „Solidarność”,
z czasu funkcjonowania MKZ (Międzyzakładowy Komitet Założycielski). Istotnym
materiałem tam zawartym jest Akt Konstytucyjny MKZ z dn. 13 września 1980 r.
Kolejny artykuł dotyczy jednego dokumentu, mianowicie – pisma Komendy
Wojewódzkiej MO w Kielcach na temat oporu społecznego i działalności opozycji
politycznej w województwie kieleckim w I półroczu 1982 r., czyli w początkach
funkcjonowania stanu wojennego. Z tych dokumentów wynika, że przez I WZD służba
bezpieczeństwa prowadziła stałą inwigilację „Solidarności”. W samym MKZ-cie
dysponowała dwoma tajnymi współpracownikami, w Terenowych Komisjach
Koordynacyjnych posiadała 3 t.w. i wśród komisji zakładowych pracowało 117 t.w.
Po regionalnych wyborach związkowych zastępca Naczelnika Wydziału III AKW 110 w
Kielcach – major Adamczyk skarżył się, że „w nowo wybranym Zarządzie Regionu
nie posiada tajnych współpracowników, ani dotarcia do Krajowej Komisji
Porozumiewawczej”. Posiadamy – pisał „aktualnie 193 tajnych współpracowników (z
których) 8 posiada dotarcie do delegatur terenowych, a 185 do komisji
zakładowych”. Widać jasno, że mechanizm demokratycznych wyborów częściowo
oczyścił szeregi związkowe z agentów s-beckich, pomimo zabiegów dyskredytacji
pewnych osób przez służby, akcja ta nie powiodła się do końca. Trzeci artykuł
dotyczy internowanych osób z regionu świętokrzyskiego. Po raz pierwszy
opublikowana jest lista, należy domniemywać, że pełna, 368 internowanych.
Omawiana
publikacja jest znakomitym przyczynkiem do powstającej monografii Regionu
Świętokrzyskiego NSZZ „Solidarność”.
Studia Muzealniczo – Historyczne, 2009
r., t.I, Kielce 2009
Brak
informacyjnej cenzury będącej swoistym filarem socjalistycznej rzeczywistości i
konstytucyjnie gwarantowany katalog praw i wolności obywatelskich wcale nie
gwarantuje łatwego, bezkolizyjnego dostępu zakładowym liderom związkowym do
informacji niezbędnych w działalności związkowej. Owszem, są pozytywne wyjątki,
kiedy pracodawcy bez specjalnych utrudnień informują związkowców o bieżących
problemach, zagrożeniach i przewidywanych decyzjach. Spotykają się ze
związkowcami systematycznie. Potrafią odpowiedzieć w cywilizowany sposób na
pytania. Tak samo postępują podległe pracodawcom poszczególne działy, które w
ramach posiadanych kompetencji i uprawnień są zobowiązane do informacyjnego
przekazu adresowanego do zakładowych organizacji związkowych. Tak postępują
między innymi pracodawcy, laureaci kolejnych edycji Akcji Certyfikacyjnej –
Pracodawca Przyjazny Pracownikom. W naszym regionie jest ich kilku. Niestety, tego
rodzaju oczywisty czynnik warunkujący pokój społeczny i prawidłową współpracę
między pracodawcą i zakładowymi organizacjami związkowymi nie zawsze jest łatwy
w realizacji. Dowodzą tego liczne interwencje kierowane do Regionu czy
państwowej inspekcji pracy. Przyczyny tego zjawiska bywają różne. Najczęściej
artykułowana jest potrzeba utajnienia przed związkowcami wszelkich informacji w
celu rzekomej ochrony tzw. dobra pracodawcy, postrzeganego w tego rodzaju
sytuacjach przez pryzmat współczesnej cenzury. Brak informacji rodzi konflikty
o zróżnicowanym natężeniu i na pewno nie przyczynia się do oczekiwanego,
głównie przez pracowników, rozstrzygnięcia sprawy. Artykuł 28 ustawy z dnia 23
maja 1991 roku o związkach zawodowych zobowiązuje pracodawców do udzielania na
żądanie związku zawodowego informacji niezbędnych do prowadzenia działalności
związkowej, a w szczególności informacji dotyczących warunków pracy i zasad
wynagradzania. Przepis ten praktycznie rozwiązuje kwestię dostępu związku
zawodowego do informacji. Ale nie zawsze. Nie brakuje opinii sprowadzających
ten przepis wyłącznie do obowiązku przekazywania informacji dotyczących
warunków pracy i zasad wynagradzania. Pracodawcy podejrzliwie traktujący
związki zawodowe łamią ten ustawowy wymóg. Powszechną praktyką jest nie
udzielanie pisemnych odpowiedzi w sygnalizowanych sprawach, utajnianie
informacji lub ogólnikowe ich udzielanie, rzekomo w trosce o ochronę dóbr
osobistych pracowników. Tego rodzaju postawy są nie do przyjęcia. Na związkowe
pismo z żądaniem przekazania szczegółowo zdefiniowanej informacji, niezbędnej
do działalności związkowej winna być w oparciu o ten przepis udzielana
odpowiedź, bez zbędnej zwłoki. Inne postępowanie zaprzecza obowiązującemu prawu
i wielokrotnie jest powodem niepotrzebnych konfliktów czy sporów regulowanych
oddzielnymi przepisami. Obowiązki przekazywania zakładowym organizacjom
związkowym niezbędnych, potrzebnych do prowadzonej działalności informacji spotkamy
w wielu innych aktach prawnych z rangą ustawy. Wystarczy przytoczyć tu
chociażby kodeks pracy, ustawę o sporach związkowych, ustawę o zakładowym
funduszu świadczeń socjalnych czy zwolnień z przyczyn niedotyczących
pracowników. Pracodawcy realizują obowiązek przekazu informacyjnego dla
zakładowych organizacji związkowych również poprzez zakładowe porozumienia,
które będąc źródłami prawa pracy (układy zbiorowe, regulaminy, porozumienia
wynikające z ustawy) precyzują tego rodzaju wymogi. Związki zawodowe z kolei
zobowiązane do respektowania obowiązującego prawa i obowiązków chociażby w zakresie
ochrony informacji służbowej niejawnej, określają systemy informowania
pracowników, członków związku. Rzecznicy prasowi są jednym z detali tego
rodzaju rozwiązań.
Wraz
z sukcesami zarówno kadry narodowej jak i zespołów klubowych w piłce ręcznej a
szczególnie VIVE Targi Kielce rośnie iście w sportowym tempie liczba fanów tej
wielce widowiskowej dyscypliny sportowej. Jak tak dalej pójdzie kieleckie
władze staną przed dylematem budowy nowej hali widowiskowo-sportowej już nie na
kilka jak jest obecnie a na kilkanaście tysięcy widzów spragnionych wrażeń
jakich jedynie dostarcza piłka ręczna. Należy się to miastu i kibicom. Kielce
od lat są stolicą tej dyscypliny sportu. Tu grają obecnie największe z małymi
wyjątkami sławy, wielcy wirtuozi władający znakomitą techniką zawodnicy pod
wodzą równie wspaniałego trenera podziwianego w kraju i na świecie za finezję i
lekkość w działaniu oraz trafność podejmowanych decyzji. Rozgrywane w Austrii
mistrzostwa starego kontynentu w piłce ręcznej przybliżyły piękno tej
dyscypliny sportowej. Pięciu naszych z VIVE Targi Kielce piłkarzy w znacznym
stopniu decydowało o sukcesach narodowej kadry. Co rusz trafiali na bardzo
mocne zespoły i wygrywali nie pozostawiając wątpliwości co do przygotowania i
skuteczności. W odróżnieniu od specjalistów narodowej i klubowej piłki kopanej
„nie kalkulowali” a grali i to z pełnym zacięciem, za co są nagradzani brawami
milionowej widowni fanów znających się na tej dyscyplinie sportowej. Bariery
nie do przekroczenia zostały pokonane. Sukces już jest. Po raz pierwszy w
historii tej dyscypliny sportowej Polacy zawędrowali na szczyt. Faktem jest, że
najwięksi dotychczasowi spece w tej dyscyplinie sportowej zaczynają na serio
przebierać uszami przed kadrą w biało-czerwonych koszulkach. Nawet chyba wydają
się nieco zalęknieni na myśl o grze z Polakami, którzy poza pięknem i techniką
także potrafią agresywnie rozgrywać poszczególne sytuacje. To się musi podobać.
Kielce za sprawą wszechobecnych fanów piłki ręcznej były widoczne w
austriackich halach jak i na ulicach. Tego rodzaju formuła kibicowania jak i
reklamy znowu jest godna naśladowania, czego nie można powiedzieć o rzadko
przewidywalnych kibicach piłki nożnej. Jakby nie oceniać, piłka ręczna stała
się naszym niemal narodowym sportem z doskonałą widownią i pełnymi zapału
zawodnikami. Równie dobrze wypada siatkówka, zarówno ta klubowa jak i narodowa.
Tu również jest miejsce na znakomitą grę i wspaniałych kibiców solidarnie
współpracujących ze sobą mimo różnych barw i klubowych upodobań. Przed nami w
Kielcach kolejne mecze, już w wydaniu klubowym. VIVE Targi Kielce, aktualny
mistrz Polski w piłce ręcznej i pretendent do powtórzenia sukcesu w tym roku,
grać będzie także w europejskich rozgrywkach o najwyższy, tym razem klubowy,
prymat w Europie. Przeciwnicy są mocni ale w zasięgu możliwości piłkarzy VIVE
Targi Kielce. W już rozegranych meczach na europejskich parkietach udowodnili,
że potrafią grać i wygrywać także na wyjeździe. Wystarczy powtórzyć tamte
wyniki u siebie, co nie będzie łatwe. Jest to jednak w pełni możliwe i przy
dawce większego szczęścia można wyobrazić sobie realnie piłkarzy ręcznych z
naszego miasta na najwyższym podium klubowych, europejskich rozgrywek w piłce
ręcznej. Pomogą w tej drodze bez wątpienia kibice, już z europejskim bagażem
doświadczeń. Zapewne i trenerowi uda się znaleźć skuteczną receptę na pokonanie
przeciwników. Także nie bez znaczenia będzie gra kadry narodowej dowodzonej
przez klubowego trenera z kilkoma kadrowiczami. Chociażby na podstawie tak
ogólnikowo zarysowanego schematu można zaryzykować ostateczny sukces. Czy
spełni się to powszechne wyczekiwanie i ciche pragnienie – zobaczymy. Wszystko
przed nami. Inni mogą wiele nauczyć się od piłkarzy ręcznych, tych z kadrowej i
klubowej półki, wraz z kunsztem trenerskim. Przed laty tak tworzyła się legenda
wielu miast i sportowych sław. Oby i w Kielcach było podobnie.
21 stycznia 2009 r. Komisja Krajowa NSZZ „Solidarność”
ustaliła kalendarz wyborczy dla poszczególnych jednostek organizacyjnych
Związku.
1. od 1 grudnia 2009 r.
do 31 marca 2010 r. wybory:
1) władz podstawowych jednostek organizacyjnych Związku,
wymienionych w § 19 Statutu NSZZ „Solidarność”;
2) delegatów na walne zebranie delegatów regionu;
3) delegatów na walne zebranie branżowej jednostki
organizacyjnej Związku;
4) wybory władz niższych jednostek organizacyjnych Związku,
zgodnie z § 19 ust. 7 i 8 Statutu NSZZ „Solidarność”, a także delegatów na
zakładowe lub międzyzakładowe zebranie delegatów, mogą odbyć się we
wcześniejszym terminie. W takim przypadku wcześniejszy termin wyborów musi być
uzgodniony z właściwą regionalną komisją wyborczą.
2. od 1 kwietnia do 30
czerwca 2010 r. wybory:
1) władz regionów;
2) delegatów na Krajowy Zjazd Delegatów.
3. od 1 kwietnia do 30
kwietnia 2010 r. wybory:
1) władz regionalnych sekcji branżowych i problemowych;
2) władz regionalnych sekretariatów branżowych;
3) delegatów do kongresu regionalnego sekretariatu
branżowego;
4) delegatów na walne zebranie delegatów krajowej sekcji
branżowej.
4. od 1 kwietnia do 31
maja 2010 r. wybory:
1) władz krajowych sekcji branżowych i problemowych;
2) delegatów do kongresu krajowego sekretariatu branżowego.
5. od 1 maja do 30
czerwca 2010 r. wybory:
1) władz krajowych sekretariatów branżowych;
2) władz Krajowego Sekretariatu Emerytów i Rencistów.
6. do 31 października
2010 r. wybory
ogólnokrajowych władz Związku (sprawozdawczo – wyborczy
Krajowy Zjazd Delegatów).
27
stycznia br. obradowała Wojewódzka Komisja Dialogu Społecznego w Kielcach na
temat oceny i skali stosowania przez przedsiębiorców województwa
świętokrzyskiego rozwiązań zawartych w ustawie z dnia 1 lipca 2009r. o
łagodzeniu skutków kryzysu ekonomicznego dla pracowników i przedsiębiorców. W
obradach wzięli udział także przedstawiciele instytucji, które są wykonawcami
tej ustawy – Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych, Państwowej
Inspekcji Pracy i Wojewódzkiego Urzędu Pracy.