Aktualności
Nasze Publikacje
Nowe wyzwania - Waldemar Bartosz Utwórz PDF Drukuj

Nowe wyzwania

Waldemar Bartosz

 

Trwające w podstawowych jednostkach związkowych wybory są znakomitą okazją do stworzenia bilansu osiągnięć jak również problemów, przed którymi stoimy. Nie zawsze bowiem zdajemy sobie sprawę z tego, iż dzięki zakładowym i międzyzakładowym organizacjom związkowym zachowane zostały znośne warunki pracy i płacy pomimo sytuacji kryzysowej w gospodarce. Nasza tendencja do nadmiernego autokrytycyzmu powinna być równoważona konstatacją obronionych lub odbitych przyczółków pracowniczych uprawnień. Ostatnie statystyki przedstawiane przez Okręgi Państwowej Inspekcji Pracy pokazują także, że zakusy na wydłużenie okresów rozliczeniowych, czasu pracy zostały silnie przyhamowane. W naszym województwie takie wydłużanie dotyczy kilkunastu firm, w zdecydowanej większości bez związków zawodowych. Również pretekst, jakim był kryzys, do zahamowania wzrostu wynagrodzeń pracowniczych został szybko rozpoznany i zepchnięty z pola przeszkód. W firmach, które generują zyski, organizacje związkowe wystąpiły o wzrost wynagrodzeń i konsekwentnie prowadzą akcję związkową zmierzającą do wyegzekwowania owych podwyżek. Brak ustawy neopopiwkowej, jak się okazuje nie jest przeszkodą, ale wręcz przeciwnie – staje się zachętą do podjęcia takich kroków. Widzimy też, że przed ruchem związkowym stają kolejne wyzwania, o których musimy wiedzieć. Jednym z tych wyzwań jest nadaktywność legislatorów ścigających się w pomysłach na ograniczanie uprawnień pracowniczych i związkowych. Znane już są pomysły tzw. komisji Szejnfelda, zmierzające do totalnego zliberalizowania prawa pracy, publikowane też były propozycje pani minister Fedak aby pracodawca przed zatrudnieniem pracownika, mógł od niego żądać danych dotyczących wcześniejszej przynależności związkowej. Tym sposobem PSL-owski minister steruje w kierunku stworzenia takiej sytuacji, w której aż strach będzie wstąpić do związku zawodowego, bo to grozi permanentnym bezrobociem w przypadku poszukiwania zatrudnienia. Pomysły te mają raczej charakter społecznej sondy niż dojrzałych planów. Sonduje się jednak po to, aby zaobserwować reakcje społeczne. Bez znacznego oburzenia na te propozycje, sytuacja taka zostanie przyjęta jako społeczne przyzwolenie. A to także leży w naszej gestii.

 
SIP w Sejmie - Kazimierz Pasternak Utwórz PDF Drukuj

SIP w Sejmie

Kazimierz Pasternak

 

Kilkuset społecznych inspektorów pracy z całego kraju wzięło udział w okolicznościowym spotkaniu, które z racji jubileuszu 60-lecia powstania inspekcji odbyło się w Sali Kolumnowej Sejmu dnia 16 lutego bieżącego roku pod patronatem Marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego. W spotkaniu uczestniczyła także grupa społecznych inspektorów pracy z zakładów pracy województwa świętokrzyskiego. Zabierając głos Marszałek Sejmu podziękował społecznym inspektorom pracy za dotychczasowe zaangażowanie na rzecz poprawy warunków pracy realizowane w poczuciu troski o człowieka pracy. Zwrócił uwagę na zmieniające się formy zatrudnienia, które związane są zarówno z ryzykiem jak i zauważalnym postępem. Również Tadeusz Zając – Główny Inspektor Pracy w krótkim wystąpieniu pogratulował społecznym inspektorom pracy dotychczasowych efektów pracy. Omówił posiadane przez SIP ustawowe uprawnienia i wskazał na niepokojący, systematyczny proces spadku liczby wydawanych przez społecznych inspektorów pracy zaleceń, porównywalnych z nakazami, wydawanych przez państwowych inspektorów mimo ciągle wysokiego wskaźnika wypadkowości. Wyraził zaniepokojenie faktem rosnących wskaźników naruszania przez pracodawców obowiązującej ustawy o Społecznej inspekcji pracy. Państwowa Inspekcja Pracy ceni sobie bieżącą współpracę ze społecznymi inspektorami pracy, wśród których nie brakuje wybitnych fachowców i specjalistów reprezentujących różne dziedziny nauki i techniki, angażujących się systematycznie w rozpowszechnianie kultury pracy i pełnienie odpowiedzialnej służby na rzecz obrony godności człowieka w środowisku pracy. W roku ubiegłym ponad siedem tysięcy społecznych inspektorów pracy wzięło udział w różnego typu szkoleniach i seminariach prowadzonych przez Państwową Inspekcję  Pracy. Gratulacje, słowa uznania i podziękowania skierowali do obecnych w Sali Kolumnowej Sejmu inspektorów liderzy trzech największych central związkowych w kraju. Jerzy Langer – Zastępca Przewodniczącego Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność” zwrócił uwagę na podejmowane przez Związek działania wspierające w profesjonalny systemowy sposób prace społecznych inspektorów pracy. Wymienił Wrocławską Wszechnicę Społecznej Inspekcji Pracy działającą w strukturach Zarządu Dolnośląskiej „Solidarności”, oraz Kluby SIP powoływane decyzjami zarządów regionalnych NSZZ „Solidarność” na terenie kraju. Za niepokojący uznał fakt braku Społecznej inspekcji pracy w zakładach, gdzie funkcjonują zakładowe organizacje związkowe. Przyznał, że dla rozsądnych pracodawców społeczna inspekcja pracy jest oczekiwanym rozwiązaniem wpisując się na trwałe w poprawę warunków pracy, edukując pracowników i dialog zakładowy prowadzony na rzecz skutecznej ochrony praw pracowniczych. W podobnym tonie wypowiadali się także pozostali prelegenci. W ocenie przewodniczącej Rady Ochrony Pracy dorobek Społecznej inspekcji pracy to ogromny kapitał, którego nie wolno zaprzepaścić, czyniąc zarazem pracę w naszym kraju bardziej bezpieczną. Społeczni inspektorzy pracy charakteryzują się w większości głęboką znajomością procesów technologicznych, organizacji pracy i systemów wytwarzania. Są przecież bezpośrednio wybierani przez pracowników, wśród których przebywają na co dzień. W sprawowaniu swojej misji mogą zawsze liczyć na wsparcie ze strony państwowej inspekcji pracy, innych instytucji państwowego nadzoru nad warunkami pracy, oraz związków zawodowych z poziomu central oraz zakładowych organizacji związkowych. Podczas uroczystości zostały również wręczone odznaczenia za zasługi dla ochrony pracy.

Spotkanie było doskonałym forum wymiany informacji i doświadczeń. Rozmawiano o problemach, których nie brakuje, oraz pomysłach mogących usprawnić trud SIP. Wiele do zrobienia pozostaje w kwestii lepszego przygotowania społecznych inspektów pracy do kontroli kompleksowego prawa pracy, które przy częstych zmianach i zawiłych sformułowaniach nastręcza często wiele problemów. Stąd oczekiwanie SIP na bieżącą, głównie doradczo - szkoleniową pomoc w tej dziedzinie zarówno ze strony związków zawodowych jak i państwowej inspekcji pracy. Potrzeba również większego umotywowania zakładowych organizacji związkowych do podjęcia działań celem wyborów Społecznej inspekcji pracy. Wybory do władz zakładowych Związku na kolejną kadencję są dobrą okazją do podsumowań, ocen i podjęcia koniecznych kroków finalizujących powołanie SIP. Potrzebny jest profesjonalizm inspektorski, porównywalny z tym jaki często prezentują zakładowe służby BHP, co przy ustawowo gwarantowanej od pracodawców niezależności może przynieść znakomite rezultaty. Społeczni inspektorzy pracy z reguły starają się wykonywać swój mandat poważnie mimo wielu problemów. Są aktywni w swoich środowiskach. Znają ich pracownicy. Ich wiedza i aktywność przynosi oczekiwane korzyści. Są aktywni w działaniach zakładowych komisji BHP. Nie brakuje wśród nich ludzi młodych, zmotywowanych do działania za pomocą uprawnień przewidzianych w ustawie o Społecznej inspekcji pracy i innych przepisach. Należy ich wspierać w realizacji ich trudnych zadań na rzecz ludzi pracy.

 
Rokowania  przez ścianę - Kazimierz Pasternak Utwórz PDF Drukuj

Rokowania – przez ścianę

Kazimierz Pasternak

 

Rokowania wpisujące się w sferę dialogu społecznego, stanowiącego w myśl art. 20 konstytucji podstawę ustroju gospodarczego Rzeczypospolitej Polskiej decydują na co dzień o kształcie porozumień i jakości źródłowego, zakładowego prawa pracy. Są jednym z podstawowych filarów zbiorowego prawa pracy i kształtowania prawa pracy na poziomie pracodawcy. Zawarcie układu zbiorowego pracy nie jest możliwe z pominięciem rokowań. Strona uprawniona do zawarcia układu zbiorowego pracy nie może odmówić żądania drugiej strony (np. związku zawodowego) podjęcia rokowań. W świetle art. 2412 § 3 Kodeksu pracy każda ze stron jest zobowiązana prowadzić rokowania w dobrej wierze z poszanowaniem słusznych interesów drugiej strony. Literalnie przepis ten określa sposób przeprowadzenia rokowań, nakazując stronom praktyczne kierowanie się rozsądkiem i umiarem w definiowaniu żądań. Generalnie istotą rokowań jest pogodzenie rozbieżnych interesów czy stanowisk oraz wypracowanie oczekiwanego kompromisu w bezpośrednich rozmowach i negocjacjach prowadzonych przez strony. Warunkiem rokowań jest więc prowadzenie bezpośrednich rozmów, negocjacji w dobrej wierze z poszanowaniem zasady słuszności w celu uzyskania oczekiwanego przez strony kompromisu. Przepisy nie precyzują czasu trwania skonkretyzowanych rozmów. Czas, miejsce, sposób prowadzenia  rokowań oraz ich organizację i techniczne wymogi określają każdorazowo strony kierujące się wolą ich kompromisowego zakończenia. W codziennej zakładowej głównie rzeczywistości, chociaż nie tylko, oczywiste reguły dążenia do kompromisu za pomocą rokowań nie zawsze maja zastosowanie. Najczęściej pracodawcy starają się podkreślić swoją wyższość, posiadany status i coraz większe uprawnienia unikają bezpośrednich rozmów z zakładowymi organizacjami związkowymi w przypadkach różniących się stanowisk na etapie opracowywania projektu regulaminów czy porozumień zakładowych. Tu pokutuje praktyka prowadzenia rokowań nie w trakcie bezpośrednich rozmów ale za pomocą korespondencji, hasłowo określającej przedmiot uzgodnień, z często spotykanymi sformułowaniami mającymi z założenia skompromitować przede wszystkim związkowców i reprezentowanych przez nich pracowników. Nie brakuje w tego rodzaju patologicznie prowadzonych tak zwanych rokowaniach wywierania przez jedną ze stron (najczęściej pracodawców) nacisków, terminowych ponagleń i słownych połajanek. Zakładowe organizacje związkowe zepchnięte pod ścianę nie są równoprawną  stroną w tego rodzaju pseudo rokowaniach. Pracodawcy nie kwapią się do przekazania związkom zawodowym potrzebnych informacji oraz oczekiwanych odpowiedzi. Przeważa taktyka siły i zastraszania. Nie inaczej bywa, kiedy uprawnionych do rokowań jest kilka zakładowych (międzyzakładowych) organizacji związkowych działających u jednego pracodawcy. Nawet jeśli zakładowe organizacje związkowe przedstawią pracodawcy na piśmie wspólnie uzgodnione stanowisko w sprawach wymagających uzgodnienia lub porozumienia w trybie art. 30 ustawy z dnia 23 maja 1991 roku o związkach zawodowych, to zdarzają się przypadki unikania przez pracodawców rokowań do uzgodnienia przedmiotowej regulacji, co jest postępowaniem sprzecznym z prawem i nie ma nic wspólnego z dialogiem prowadzonym na poziomie zakładu pracy. Bywają sytuacje gdzie rokowania sprowadzone są jedynie do słownych, okazjonalnych przepychanek i finalizowania ich za pomocą arbitralnie przyjmowanych do realizacji decyzji. Tego rodzaju regulaminy, porozumienia wadliwe i sprzeczne z prawem wprowadzone dają podstawy do ich zaskarżenia. Rokowania są jedną z podstawowych regulacji decydujących o prowadzeniu sporów zbiorowych. W myśl art. 8 ustawy z dnia 23 maja 1991 roku o rozwiązywaniu sporów zbiorowych, pracodawca podejmuje niezwłocznie rokowania w celu rozwiązania sporu w drodze porozumienia, zawiadamiając równolegle o powstaniu sporu właściwego okręgowego inspektora pracy. Pracodawca nie może uchylić się od obowiązku prowadzenia rokowań bo w przeciwnym przypadku naraża się na odpowiedzialność karną. Ewentualne niepodjęcie przez pracodawcę rokowań jest podstawą do ogłoszenia strajku. Są one obligatoryjnym etapem rozwiązywania sporu zbiorowego. Mogą zakończyć się zarówno porozumieniem jak również sporządzeniem protokołu rozbieżności. Na wniosek zakładowych organizacji związkowych w rokowaniach mogą uczestniczyć doradcy z zewnątrz, specjalizujący się w ściśle określonych dziedzinach. Kolejny rodzaj rokowań zwany konsultacjami znajdziemy w art. 14 ustawy z dnia 7 kwietnia 2007 roku o informowaniu pracowników i przeprowadzaniu z nimi konsultacji. Tu również ustawodawca zobowiązuje zarówno radę pracowników i pracodawcę do przeprowadzania konsultacji w dobrej wierze oraz z poszanowaniem stron, celem osiągnięcia porozumienia. Rokowania są prawnie zagwarantowane w przedmiocie regulacji dotyczących bezpieczeństwa i higieny pracy. W świetle art. 23711a Kodeksu pracy pracodawca konsultuje działania dotyczące bezpieczeństwa i higieny pracy ze związkami zawodowymi po zapewnieniu odpowiednich warunków do ich przeprowadzenia, mających ostatecznie na celu wypracowanie jak najkorzystniejszych wniosków służących ochronie zdrowia i życia pracowników.

 
Informacja Regionalnej Komisji Wyborczej Utwórz PDF Drukuj

Informacja Regionalnej Komisji Wyborczej

 

Regionalna Komisja Wyborcza przypomina, iż „warunkiem rozpoczęcia procedury wyborczej a także rejestracji protokołów wyborczych na kadencję 2010-2014 przez Regionalną Komisję Wyborczą jest dostarczenie do RKW aktualnej ankiety informującej o liczbie członków w danej organizacji związkowej na dzień 30 listopada 2009r. oraz analizy składek członkowskich za okres kadencji.(pkt 6 uchwały nr 23/09 Zarządu Regionu Świętokrzyskiego NSZZ „Solidarność” z dnia 6 października 2009r.). Protokoły wyborcze oraz ankiety należy wypełnić czytelnie, drukowanymi literami. Do protokołów wyborczych należy obowiązkowo dołączyć listę obecności na zebraniu wyborczym.

 
Sonet pytający - Anna Błachucka Utwórz PDF Drukuj

16. Sonet pytający

 

Prosto z dzieciństwa, bez butów, bagaży,

W pierwszej sukience z półki kobiecości

Chcę się wywinąć światłu i bieg zdarzeń

Skierować w stronę kuszącej - mroczności.

 

Nikt mnie nie strzeże i dziś nie dbam o to!

Nie wiem czy diabeł, czy anioł klucz rzucił,

Czy to los kusi, czy czas ma kłopoty

Czy przestwór nocy srebrem bałamuci.

 

A może trzeba będzie przeszłość błagać

W niemocy ciała, w myśli poplątaniu?

Może atrament tej nocy pomaga

 

Pragnieniom serca - świętemu poznaniu?

Dusza podnieca się.W progu otworzeń

Stawia mnie, kusi: - ty ten klucz mieć możesz.

Anna Błachucka

 
© 2010 Region Świętokrzyski NSZZ "Solidarność"